Fazy snu – jak je wykorzystać, żeby się wyspać?

Fazy snu mają ogromny wpływ na to, czy po obudzeniu będziemy się czuć rześko, czy jak zombie. Jest ich 5:

Faza 1 – mózg przechodzi od fal alfa do fal theta. Zaczynamy widzieć kolorowe i nierzeczywiste obrazy, dźwięki, nielogiczne skojarzenia. Są to hipnagogi, które towarzyszą nam zawsze przy zasypianiu. Stopniowo tracimy kontakt z otaczającą nas rzeczywistością.

Faza 2 – mózg pozostaje przy falach theta – zapadamy w sen, następuje wyłączenie świadomości. Obudzenie się podczas trwania tej fazy to szok dla naszego organizmu, któremu często towarzyszy ból głowy.

Faza 3 – faza przejściowa, w której mózg zwalniając swoją pracę przechodzi z częstotliwości theta w częstotliwość delta, i tak już pracuje do końca.

Faza 4 – sen głęboki, wolnofalowy. Oddech staje się regularny, spada ciśnienie, spada napięcie mięśni i temperatura ciała. Organizm odpoczywa. Obudzenie się w tym momencie będzie dla Twojego organizmu równie szkodliwe jak przy fazie 2. Początkowo głęboki sen trwa do 60 minut, a im bliżej rana, tym faza ta jest coraz krótsza.

Faza REM – faza, która przy śnie polifazowym interesuje nas najbardziej. W tej fazie pojawiają się marzenia senne, a mózg, mimo że jest najbardziej aktywny, regeneruje się i przygotowuje do pracy w dzień.

Kolejność faz snu: 1,2,3,4,3,2,REM

fazy snu
fazy snu

Jak wykorzystać informacje o fazach snu, aby lepiej się wysypiać?

Fazy snu mają olbrzymi wpływ na to, czy obudzimy się wyspani. Najprostszą i najskuteczniejszą metodą jest spanie wielokrotności 90 minut. To oznacza, że jeśli nie ucinamy sobie drzemki, to powinniśmy ustawić budzik na 1,5/3/4,5/6/7,5/9 godzin od momentu w którym zasypiamy. Dlaczego?

Pełny interwał, czyli czas w jakim wszystkie fazy snu zaczynają się i kończą, to 90 minut. Jeśli uda nam się obudzić na przełomie tych faz, będziemy wyspani. Oczywiście, najlepiej jest obudzić się w fazie REM, ale przy normalnym trybie snu, jest to bardzo trudne.

Fazy snu a sen polifazowy

Sen polifazowy opiera się na założeniu, że faza REM jest najkorzystniejsza dla naszego organizmu. Doprowadzając nasz mózg do stanu, kiedy naprawdę potrzebuje snu, on sam przechodzi w fazę REM natychmiast, kiedy tylko pozwolimy mu zasnąć. Trwa ona 20 minut, więc jeśli uda nam się przerwać ją przed rozpoczęciem kolejnej fazy, powinniśmy obudzić się wypoczęci.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *